353 [1] Kodeksu cywilnego, który pozwala stronom zawierającym umowę ułożyć stosunek prawny według swego uznania, pod warunkiem, że jego treść lub cel nie będą się sprzeciwiały wła
Umowa przedwstępna z developerem |
Niepewność tę rekompensuje nam
jednak ewentualna możliwość zmiany
dewelopera w sytuacji, gdy efekty
jego działań pozostają płatności w sprzeczności z naszymi oczekiwaniami. Niestety deweloperzy, dostrzegając możliwość zaistnienia kłopotów, unikają zawierania z klientami umów w trybie art. 9 ustawy o własności lokali. Sytuacja ta jest częsta, choć można i spotkać wzorce będące wzorcami umów w powołanym wyżej trybie. Zastępczym rozwiązaniem, pociągającym jednak za sobą utratę przez klienta tak konkretnego uprawnienia do wpływania na jakość prac dewelopera, jakim jest pkt. 3 ustawy o własności lokali, jest zawieranie umów przedwstępnych do umów ustanowienia odrębnej własności nieruchomości lokalowej i przeniesienia tej własności na klienta w trybie art. 389 i 390 Kodeksu cywilnego. I takie właśnie wzorce umów przedwstępnych wręczają nam najczęściej deweloperzy. Czym jest taka umowa i jakie rodzi skutki? Umowa przedwstępna powinna zabezpieczać wykonanie umowy właściwej zarówno przez dewelopera, jak i przez kupującego. Skoro już decydujemy się na zapłatę za lokal mieszkalny, którego jeszcze nie ma, musimy wymagać, aby umowa ta należycie zabezpieczała nasze interesy czyli we właściwy sposób zobowiązywała dewelopera do tego, aby, po pierwsze, jak najszybciej przystąpił z nami do umowy przyrzeczonej - umowy, która jest dla nas najważniejsza z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa prawnego. Należy pamiętać, aby w umowach przedwstępnych zwracać uwagę przede wszystkim na datę podpisania umowy przyrzeczonej jako umowy wywołującej ostateczny dla nas skutek w postaci nabycia przez nas prawa własności nieruchomości lokalowej, a nie na datę wybudowania budynku lub nawet udostępnienia nam lokalu. Z punktu prawnego te dwie daty niewiele dla nas znaczą, jednak wszelkie istniejące w umowie zapisy niedookreślone odnośnie daty podpisania umowy przyrzeczonej lub pozwalające deweloperowi datę tę przekładać są dla nas niekorzystne. Po drugie, musimy zwrócić uwagę na zapisy, które dotyczą samego przedmiotu umowy czyli lokalu mieszkalnego. Zapisy te muszą wprost odpowiadać zapewnieniom sprzedawcy lub folderom, którymi deweloper stara się nas namówić do zakupu lokalu właśnie u niego. Należy pamiętać, że wszystkie zapewnienia dotyczące jakości, metrażu, czy ceny, nieodzwierciedlone wprost w zapisach umowy przedwstępnej mogą okazać się tylko obietnicami. Po trzecie, należy zwrócić uwagę na fakt, czy możemy się z umowy w prosty sposób wycofać. Zapisy takie są niezbędne w szczególności w sytuacjach, gdy deweloper popada w kłopoty fi nansowe. Sytuacja, gdy deweloper – właściciel budynku w którym ma znajdować się lokal mieszkalny, za który już zapłaciliśmy może np. ogłosić upadłość, a my na podstawie zapisów umowy przedwstępnej, uprzedzając wniosek o upadłość, nie możemy się z niej wycofać (nawet przy stracie jakiejś części wpłaconych pieniędzy) jest jednym z najczarniejszych scenariuszy, w jakich możemy uczestniczyć. W umowie przedwstępnej należy zwrócić uwagę jeszcze na szereg różnego rodzaju zwrotów, pamiętając o tym, że deweloper najczęściej, choć nie zawsze, konstruował ją przede wszystkim z myślą o zabezpieczeniu swoich interesów. Umowa przedwstępna z developerem płatności fragment 40 |
| 2009-03-31 12:04:19 |