Rynek pierwotny czy wtórny?
Rynek pierwotny czy wtórny? |
To pytanie jest jednym z pierwszych, które musimy sobie zadać, decydując się na zakup nieruchomości mieszkaniowej. Opinia, że nowe jest zawsze lepsze od używanego nie działa w przypadku rynku nieruchomości – tu wszystko zależy od naszych potrzeb
Zarówno mieszkania nowe, jak i z drugiej ręki mają swoje wady i zalety i tylko od nas zależy, który lokal będzie spełniał nasze unikalne wymagania. Jednak przed wyborem musimy pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Po pierwsze - projekt Na rynku pierwotnym teoretycznie mamy większą możliwość wyboru – to my decydujemy, z którym deweloperem rozmawiamy, o jakim metrażu dokładnie chcemy kupić mieszkanie, na którym piętrze ma być zlokalizowane i na którą stronę świata mają wychodzić okna. Mieszkanie do indywidualnych potrzeb klienta można dostosować projektowo jeszcze przed przystąpieniem ekipy budowlanej, która odpowiednio ustawi ścianki działowe i drzwi. Możemy więc zdecydować, czy kuchnia ma być zamknięta, czy połączona z jadalnią lub salonem. Możemy także zafundować sobie wnęki, podesty, kasetony oświetleniowe itp. można zaplanować już wcześniej. Na rynku wtórnym „musimy brać, to co jest” – lub szukać okazji, które nie zawsze będą spełniać nasze oczekiwania. Jesteśmy niejako skazani na to, co chcą sprzedać nam poprzedni właściciele. W mieszkaniu z drugiej ręki – zwłaszcza w wielkiej płycie – ze względu na niekorzystny układ ścian nośnych często nie mamy możliwości aranżacji przestrzeni, a nierzadko musimy jeszcze gruntownie je odnowić. Niezbędne może okazać się bardzo uciążliwe prucie ścian i wymiana wymiany starych instalacji elektrycznych z aluminiowych na miedziane. Plusem rynku wtórnego jest jednak fakt, że kupowane na nim mieszkania najczęściej są tańsze od tych z oferty dewelopera. Po drugie - lokalizacja Zanim jednak zmierzymy się z problemami aranżacyjnymi, musimy wybrać lokalizację. Nowe inwestycje powstają na obrzeżach miast z oczywistego powodu – centra są już po prostu zabudowane i brakuje tam działek pod projekty mieszkaniowe. Z tego też powodu jeśli chcemy mieszkać bliżej centrum, powinniśmy rozglądać się raczej na rynku wtórnym (choć i na pierwotnym zdarzają się dobrze zlokalizowane projekty). Stare osiedla mają tu nad nowymi przewagę – zazwyczaj posiadają rozbudowaną infrastrukturę: funkcjonujący system komunikacji miejskiej, sklepy, przedszkola, szkoły, place zabaw, boiska, parki itp. W nowych inwestycjach taka infrastruktura dopiero powstaje lub w ogóle jej jeszcze nie ma. Trzeba się liczyć z tym, że prace budowlane w najbliższej okolicy potrwają od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Nie licząc sąsiadów, którzy tak jak my zabierają się za kucie, wiercenie i piłowanie w celu upiększenia burych ścian kupionych od dewelopera. Rynek pierwotny czy wtórny? fragment 20 |
| 2009-09-11 12:21:10 |