..
Prus Lalka, Tom 1 rozdział 12 |
a!. a!.
Wysoko nad sobą, na trzecim piętrze, Wokulski usłyszał silny bas męski, który mówił:
- O! znowu zażyła kussiny. Już z niej wyłazi soliter. Marysiu!. chodź tłumacz angielski no do nas. Jednocześnie z okna na drugim piętrze wychyliła się głowa kobiety wołającej: - Marysiu!. wracaj mi zaraz do domu. Marysiu!. "Słowo daję, że to pani Krzeszowska" - szepnął Wokulski. W tej chwili usłyszał charakterystyczny szelest: z trzeciego piętra padł strumień wody, trafił na wychyloną głowę pani Krzeszowskiej i rozprysnął się po podwórku. - Marysiu!. chodź do nas. - wołał bas. - Nikczemnicy!. - odpowiedziała pani Krzeszowska odwracając twarz w górę.-Socjaliści!. nihil. Nowy strumień wody lunął z trzeciego piętra i zatamował jej mowę. Zarazem wychylił się stamtąd młody człowiek z czarnym zarostem i zobaczywszy cofającą się fizjognomią pani Krzeszowskiej zawołał pięknym basem : - Ach, to pani dobrodziejka!. Prus Lalka, Tom 1 rozdział 12 tłumacz angielski fragment 220 |
| 2008-11-07 17:01:14 |